Grupowanie słów kluczowych

Wklejasz listę słów kluczowych, choćby kilkaset, a narzędzie dzieli ją na grupy według wspólnych słów. Rozpoznaje przy tym odmianę, więc „implanty Kraków” i „implantów w Krakowie” trafią razem. Każda grupa to gotowy temat na jedną podstronę albo jeden artykuł.

0grup
0fraz
–wyszukiwań miesięcznie

    Działa w Twojej przeglądarce. Tego, co tu wpisujesz, nigdzie nie wysyłamy ani nie zapisujemy.

    Jak z tego korzystać

    1. Wklej listę słów kluczowych, po jednym w wierszu. Jeśli masz liczbę wyszukiwań, dopisz ją po średniku, przecinku albo tabulatorze. Kolumny skopiowane z arkusza wklejają się właśnie z tabulatorem.
    2. Przejrzyj grupy. Przy części z nich zobaczysz podpowiedź, czego szuka człowiek, który wpisuje takie frazy.
    3. Skopiuj wynik jako tekst albo CSV do arkusza i zaplanuj, po kolei, co napisać.

    Powtórzone frazy liczymy raz. Wiersz nagłówka z eksportu („Keyword”, „Fraza”) pomijamy.

    Co zrobić z gotowymi grupami

    • Jedna grupa to jedna podstrona albo jeden artykuł. Najliczniejszą albo najczęściej wyszukiwaną frazę z grupy daj do tytułu, pozostałe wpleć w śródtytuły i tekst.
    • Zacznij od grup z ceną i z miastem. Wpisują je ludzie, którzy są blisko decyzji. Grupy z „jak” i „co to” budują zaufanie, ale sprzedają wolniej.
    • Sprawdź, czy takiej podstrony już nie masz. Jeśli masz, popraw ją, zamiast pisać drugą o tym samym.
    • Grupę „Pozostałe” przejrzyj ręcznie. Trafiają tam frazy, które nie dzielą słów z żadną inną. Bywają wśród nich perełki, o które nikt nie walczy.

    Gotowy tekst sprawdzisz potem w liczniku gęstości słów kluczowych, a tytuł w ocenie nagłówka.

    Pytania

    Po co grupować słowa kluczowe?
    Żeby nie pisać dziesięciu tekstów o tym samym. „Wybielanie zębów cena”, „ile kosztuje wybielanie zębów” i „cennik wybielania zębów” to jedno pytanie zadane na trzy sposoby i Google pokazuje na nie te same strony. Jeśli napiszesz trzy osobne wpisy, będą konkurować ze sobą. Jedna dobra podstrona z cennikiem obsłuży wszystkie trzy.
    Skąd wziąć listę słów kluczowych?
    Najprościej z Google Search Console, z raportu „Skuteczność”, który pokazuje, co ludzie wpisują, zanim trafią na Twoją stronę. Listę możesz też wyeksportować z Planera słów kluczowych Google Ads, Senuto, Ahrefs albo Semstorm. Jeśli w pliku jest kolumna z liczbą wyszukiwań, wklej ją razem z frazami, a narzędzie zsumuje ją dla każdej grupy.
    Jak działa grupowanie bez AI?
    Narzędzie szuka słów, które powtarzają się w wielu frazach, i według nich dzieli listę. Słowa występujące prawie wszędzie uznaje za wspólny temat całej listy i pomija przy podziale, bo inaczej wszystko wpadłoby do jednej grupy. Odmianę rozpoznaje po wspólnym początku wyrazu, bez słownika.
    Jakie są ograniczenia?
    Narzędzie nie rozumie znaczenia. Nie połączy „dentysta” ze „stomatolog” ani „tanio” z „niedrogo”, bo to różne słowa, choć znaczą to samo. Jedyny wyjątek to pytania o cenę, czyli „cena”, „cennik”, „koszt” i „ile kosztuje”, które trafiają do jednej grupy. Zdarza się też, że połączy słowa o podobnym początku, które nie mają ze sobą nic wspólnego. Traktuj wynik jako pierwszy, szybki podział do ręcznej poprawki. W Podium robi to model AI, który rozumie synonimy i sprawdza, co faktycznie pokazuje Google.
    Fraza pasuje do dwóch grup. Gdzie trafi?
    Do liczniejszej. „Wybielanie zębów Kraków cena” pasuje i do grupy z miastem, i do grupy z ceną, a trafi tam, gdzie jest więcej fraz. Każda fraza ląduje dokładnie w jednej grupie, żeby sumy się zgadzały.
    Ile fraz mogę wkleić?
    Do 2000 wierszy naraz. Wszystko liczy się w przeglądarce i trwa ułamek sekundy.

    Inne darmowe narzędzia