Lista kontrolna SEO

Ponad trzydzieści rzeczy, które decydują o tym, czy klienci znajdą Twoją stronę w Google i w odpowiedziach AI, ułożonych od najważniejszych. Odhaczasz, co masz zrobione, a lista pamięta, na czym stanęło.

0%

Zaznaczenia zapisują się tylko w Twojej przeglądarce, na tym urządzeniu. Niczego nie wysyłamy ani nie widzimy.

Jak z tego korzystać

  1. Przejdź listę od góry. Sekcje są ułożone od tych, bez których reszta nie działa, do tych, które dają dodatkową przewagę.
  2. Odhaczaj tylko to, co naprawdę sprawdziłeś. Przy wielu punktach jest link do darmowego narzędzia, które robi to za Ciebie w minutę.
  3. Na koniec skopiuj to, co zostało, i zaplanuj po jednym punkcie na tydzień. Małe kroki robione regularnie wygrywają z wielkim zrywem raz w roku.

Dlaczego kolejność ma znaczenie

Najczęstszy błąd to zaczynanie od końca. Ktoś dopieszcza dane strukturalne, a strona od pół roku ma w kodzie zapomniany noindex i Google w ogóle jej nie widzi. Albo zamawia dziesięć tekstów na bloga, a strona główna ma tytuł „Strona główna”.

Dlatego najpierw sprawdź, czy Google może wejść i czy strona działa. Potem zadbaj o to, jak wyglądasz w wynikach wyszukiwania. Dopiero potem treść, która jest pracą na lata.

Co jest na liście, a czego nie ma

Są rzeczy, na które masz wpływ i które da się sprawdzić bez płatnych narzędzi. Nie ma kupowania linków, katalogów firm sprzed dekady ani „optymalizacji gęstości słów kluczowych do 2,5 procent”. Nie ma też punktów w rodzaju „popraw Core Web Vitals o 12 procent”, bo dla strony małej firmy wystarczy pytanie, czy otwiera się szybko w telefonie.

Pytania

Od czego zacząć, jeśli mam mało czasu?
Od pierwszej sekcji, czyli od podstaw. Jeśli Google nie może wejść na stronę albo strona źle działa w telefonie, żaden tekst nie pomoże. Potem tytuły i opisy najważniejszych podstron, bo to godzina pracy, a efekt widać najszybciej. Reszta może poczekać.
Czy muszę odhaczyć wszystko, żeby być wysoko w Google?
Nie. To lista rzeczy, które pomagają, a nie warunków zaliczenia. Wiele stron na pierwszej stronie wyników ma braki. Jeśli masz do wyboru poprawianie dwudziestego punktu albo napisanie porządnego tekstu o usłudze, o którą pytają klienci, napisz tekst.
Ile czasu to zajmuje?
Podstawy i sekcja o firmie lokalnej to zwykle jedno popołudnie. Tytuły i opisy zależą od liczby podstron. Najwięcej czasu pochłania treść, bo to praca na stałe, a nie jednorazowe zadanie. Właśnie tę część zdejmuje z głowy Podium.
Czy lista zapamięta moje zaznaczenia?
Tak, w pamięci przeglądarki na tym urządzeniu. Jeśli wyczyścisz dane przeglądania albo otworzysz stronę na innym komputerze, lista będzie pusta. Przyciskiem „Kopiuj to, co zostało” możesz wkleić sobie pozostałe punkty do notatek albo wysłać osobie, która zajmuje się stroną.
Czym ta lista różni się od audytu SEO?
Audyt sprawdza stronę automatycznie i wypluwa setki uwag, z których większość nie ma znaczenia dla małej firmy. Tu jest odwrotnie, czyli mało punktów, każdy wyjaśniony, każdy do zrobienia samodzielnie albo do zlecenia jednym zdaniem.

Inne darmowe narzędzia