Ocena nagłówka

Wpisujesz tytuł wpisu albo kilka jego wersji. Narzędzie sprawdza każdą według kilkunastu prostych reguł, mówi wprost, co poprawić, i układa wersje od najmocniejszej.

Ranking wersji

WersjaZnakiOcena
–ocena na 100
–znaków
–słów

    Działa w Twojej przeglądarce. Tego, co tu wpisujesz, nigdzie nie wysyłamy ani nie zapisujemy.

    Jak z tego korzystać

    1. Wpisz nagłówek. Jeśli wahasz się między kilkoma wersjami, wpisz wszystkie, po jednej w wierszu.
    2. Dopisz słowo kluczowe, czyli to, co Twoi klienci wpisują w Google. Narzędzie rozpozna je także w odmianie.
    3. Zobacz ranking i kliknij wersję, żeby przeczytać uwagi do niej.
    4. Popraw i sprawdź jeszcze raz. Zwykle wystarczą dwie, trzy rundy.

    Gotowy tytuł obejrzyj w podglądzie wyniku w Google, a adres podstrony zrób z niego w generatorze adresu URL.

    Co odróżnia dobry nagłówek

    • Mówi, co czytelnik dostanie. „Ile kosztuje wybielanie zębów w Krakowie? Cennik 2026” obiecuje konkretną odpowiedź. „Wszystko o wybielaniu” nie obiecuje niczego.
    • Ma w sobie konkret. Liczbę, cenę, termin, miasto. Konkretu nie da się podrobić przymiotnikiem.
    • Zaczyna się od tego, czego ludzie szukają. Słowo kluczowe na początku widać w wynikach wyszukiwania nawet wtedy, gdy Google utnie końcówkę.
    • Brzmi jak zdanie wypowiedziane przez człowieka. Bez „kompleksowych rozwiązań” i „innowacyjnego podejścia”.
    • Nie krzyczy. Wersaliki i wykrzykniki kojarzą się z reklamą, a ludzie nauczyli się reklam nie widzieć.

    Rodzaje nagłówków, które dobrze pracują w Google

    RodzajPrzykładNa jakie wyszukiwanie odpowiada
    CenaIle kosztuje wymiana rozrządu? Ceny w 2026 rokuktoś porównuje oferty i jest blisko decyzji
    PoradnikJak przygotować psa do pierwszej wizyty u groomeraktoś szuka instrukcji, zapamięta, kto mu pomógł
    Lista7 błędów przy zakładaniu spółki z o.o.ktoś chce szybko przejrzeć temat
    PorównanieLicówki czy wybielanie? Co wybrać i dla kogoktoś waha się między dwoma rozwiązaniami
    PytanieCzy rozwód bez orzekania o winie jest szybszy?ktoś wpisał w Google dokładnie to pytanie

    Pytania

    Co dokładnie sprawdza to narzędzie?
    Długość w znakach i słowach, obecność konkretu (liczby, ceny, terminu), słowo kluczowe i jego miejsce, rodzaj nagłówka, a do tego rzeczy, które nagłówek psują, czyli wyświechtane przymiotniki, clickbait, wersaliki, wykrzykniki, kropkę na końcu i pisanie Każdego Słowa Wielką Literą. Przy każdej uwadze jest wyjaśnienie, dlaczego to ma znaczenie.
    Czy wynik 100 oznacza, że ludzie będą klikać?
    Nie. To lista kontrolna, a nie wyrocznia. Żaden wzór nie wie, czy temat kogokolwiek obchodzi i czy tekst pod nagłówkiem dotrzymuje obietnicy. Wynik mówi tylko, że nagłówek nie ma typowych wad. Najlepszym testem jest nadal przeczytanie go na głos komuś spoza firmy.
    Czym to się różni od angielskich analizatorów nagłówków?
    Angielskie narzędzia liczą „power words” i „emotional words” z angielskich list, więc polski nagłówek dostaje u nich zawsze słaby wynik, niezależnie od jakości. Nagradzają też pisanie każdego słowa wielką literą, co po polsku jest błędem. Tutaj reguły są napisane dla polszczyzny i da się je wszystkie przeczytać na tej stronie.
    Ile znaków powinien mieć tytuł wpisu?
    Celuj w 40 do 60 znaków. Tyle mieści się w wynikach Google bez ucinania, a jednocześnie wystarcza na konkret. Dokładny wygląd w wyszukiwarce, z pomiarem w pikselach, sprawdzisz w podglądzie wyniku w Google.
    Czy tytuł wpisu i tytuł strony dla Google muszą być takie same?
    Nie muszą. Na stronie możesz mieć dłuższy, swobodniejszy nagłówek, a w znaczniku title krótszą wersję ze słowem kluczowym na początku. W WordPressie ustawisz to we wtyczce Yoast albo Rank Math, w polu „Tytuł SEO”.

    Inne darmowe narzędzia