Sprawdzanie nagłówków H1–H6

Wpisujesz adres podstrony i widzisz jej konspekt, czyli wszystkie nagłówki od H1 do H6 w takiej kolejności, w jakiej czyta je Google. Od razu widać, czy główny nagłówek jest jeden, czy poziomy się nie rozjeżdżają i czy któryś nagłówek nie jest pusty.

  • Wpisz adres podstrony i kliknij „Sprawdź”.

Konspekt strony

  • Pojawi się po sprawdzeniu.

Adres, który wpisujesz, trafia na nasz serwer tylko po to, żeby pobrać stronę. Wynik trzymamy w pamięci przez dwie minuty, potem znika. Nie zapisujemy, kto o co pytał.

Jak z tego korzystać

  1. Wpisz adres konkretnej podstrony, nie tylko domenę. Każda podstrona ma własne nagłówki.
  2. Jeśli chcesz, dopisz słowo kluczowe, czyli to, co klienci wpisują w Google. Narzędzie sprawdzi, czy pada w H1, także w odmianie.
  3. Kliknij „Sprawdź”. Po lewej zobaczysz uwagi, po prawej konspekt strony.
  4. Gdy strona nas nie wpuszcza, wklej jej kod ręcznie. W przeglądarce otworzysz go skrótem Ctrl+U, na Macu Cmd+Option+U.

Co sprawdzamy

  • Czy jest H1 i czy jest jeden. Brak głównego nagłówka to najczęstszy błąd na stronach głównych, gdzie zamiast niego jest slider albo samo logo.
  • Czy H1 mówi coś konkretnego. „Witamy” i „Strona główna” nie mówią nic. „Wybielanie zębów w Krakowie” mówi wszystko.
  • Czy poziomy idą po kolei. Po H2 może być H3, ale nie od razu H4.
  • Czy nagłówki nie są puste albo ukryte. Pusty znacznik to zwykle pozostałość po kreatorze stron.
  • Czy nagłówki nie służą do ozdabiania. Kilkanaście H2 w stopce i menu to znak, że ktoś użył nagłówka, bo chciał większą czcionkę.

Jak wygląda dobry konspekt

PoziomPrzykładDo czego służy
H1Wybielanie zębów w Krakowiejeden, mówi, o czym jest cała podstrona
H2Ile kosztuje wybielanie zębówgłówne części tekstu, zwykle od trzech do sześciu
H3Wybielanie lampą w gabineciepodział dłuższej części na mniejsze
H4–H6rzadko potrzebnejeśli ich używasz, tekst jest pewnie za długi na jedną stronę

Dobry śródtytuł brzmi jak pytanie klienta albo odpowiedź na nie. Gotowe nagłówki ocenisz w ocenie nagłówka, a to, czy tekst pod nimi da się czytać, w czytelności tekstu.

Pytania

Co to jest nagłówek H1?
Główny tytuł podstrony zapisany w kodzie znacznikiem <h1>. Mówi człowiekowi i robotowi, o czym jest ta strona. Niższe poziomy, od H2 do H6, to śródtytuły, które dzielą treść na części, tak jak rozdziały i podrozdziały w książce.
Czy na stronie może być więcej niż jeden H1?
Technicznie może i Google mówi, że sobie z tym radzi. W praktyce jeden H1 to po prostu porządek, bo od razu wiadomo, co jest głównym tematem. Kilka H1 zwykle nie wynika z decyzji, tylko z szablonu, który robi nagłówek H1 z logo albo z każdego kafelka na stronie głównej.
Czy kolejność poziomów ma znaczenie?
Dla pozycji w Google niewielkie, dla ludzi spore. Czytniki ekranu, z których korzystają osoby niewidome, pozwalają skakać po nagłówkach jak po spisie treści. Przeskok z H2 od razu do H4 wygląda dla nich jak brakująca strona w książce. Porządny konspekt pomaga też modelom AI wyciąć z tekstu właściwy fragment.
Narzędzie nie widzi nagłówków, a na stronie je mam. Dlaczego?
Najczęstsze powody są dwa. Pierwszy: strona rysuje treść skryptem dopiero w przeglądarce, a w kodzie, który dostaje robot, nagłówków jeszcze nie ma. Tak działa część stron na React i niektóre kreatory. Drugi: tytuły są zrobione zwykłym pogrubionym tekstem albo obrazkiem, a nie znacznikami nagłówków. W obu przypadkach Google widzi to samo co narzędzie.
Czy słowo kluczowe musi być w H1?
Nie musi, ale zwykle powinno, bo H1 ma mówić, o czym jest strona, a słowo kluczowe to właśnie to, czego szuka klient. Wystarczy raz i naturalnie. Upychanie tego samego zwrotu w każdym śródtytule czyta się źle i niczego nie daje.

Inne darmowe narzędzia